Zacięta twarz "obrońcy demokracji"
W Warszawie protesty "młodych, wykształconych z wielkich ośrodków" przeciwko wetu prezydenta w sprawie kredytu SAFE. Zdjęcie wzięte z Onetu. Zauważam charakterystyczne miny tych ludzi. Takie zacięte, ale też właśnie specyficzne. Czuć w nich też jakąś formę, hmm, zarozumiałego uporu może? Rozpoznaję je - po samych minach i twarzach wiem "od kogo wy są". To niemal znak rozpoznawczy tej sekty. Efekt prania mózgów, czy jakiejś cechy psychicznej?

0
0
0.000
0 comments